Aktualności
Nauczycielski Klub Filmowy
Termin: 25 maja 2010 r., godz. 18.00
RODN „WOM” w Katowicach zaprasza do udziału w Nauczycielskim Klubie Filmowym. Projekcja filmu Film Granice miłości, reż. G. Arriaga. Wykład i dyskusja w kinie „Helios” w Katowicach. Spotkanie poprowadzi dr Ryszard Koziołek.
Spotkania dla zgłoszonych osób są bezpłatne. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Równocześnie zachęcamy do zapoznania się z recenzją filmu.
Informacje i zapisy: Pracownia Informacji Edukacyjnej i Wydawnictw, p.
73 tel. (032) 203 66 40, e-mail: mknapik@womkat.edu.pl
Recenzja
Autor: Anna Serdiukow, Stopklatka.pl
Miłość nie zna granic
Proste słowa i proste miłosne gesty. Podstawowe, ale ostateczne, bo nieodwracalnie zmieniające życie bohaterów, naznaczając ich wybory piętnem antycznego niemal dramatu. Guillermo Arriaga przekonuje, iż w imię uczuć stać nas na podjęcie najokrutniejszych decyzji, od konsekwencji których nie ma później ucieczki. I choć taka filmowa deklaracja to w kinie nic nowego – Arriaga przeprowadza swoją tezę bez zbędnego patosu i nadmiernie sentymentalnej oprawy.
„Granice miłości” – jego reżyserski debiut – to zawierające elementy melodramatu mocne kino obyczajowe. Arriaga bawi się natężeniem emocji, raz z chłodną precyzją, gdzie indziej z uczuciowym zaangażowaniem opowiada o tych najważniejszych w życiu człowieka potrzebach. Jednocześnie kreśli wiarygodne kobiece portrety, nie boi się ostrych psychologicznych zbliżeń i bolesnych, acz ryzykownych dookreśleń. Autor scenariuszy do takich filmów jak „21 gramów” oraz „Babel” udowadnia również, że w nowelowej narracji, utkanej z różnych czasów, miejsc i osób nie ma sobie równych.
Trzy pokolenia aktorek to trzy różne kobiece światy. Gina (doskonała Kim Basinger) po przebytej mastektomii angażuje się w romans z Nickiem. Nie zaniedbując swoich małżeńskich i rodzicielskich zobowiązań prowadzi podwójne życie – wiele ją to kosztuje, tym bardziej, że to w tym sekretnym związku odnajduje spełnienie, spokój, zrozumienie. O tej tajemnicy dowiaduje się jednak jej córka Mariana (Jennifer Lawrence na festiwalu w Wenecji w zeszłym roku otrzymała za tę rolę nagrodę im. Marcello Mastroianniego). Próba ukarania matki, napiętnowania jej hańbą rodzinnej porażki skończą się tragicznie. W trudną relację tych dwóch kobiet wpisana została opowieść trzeciej bohaterki. Silvia (fantastyczna Charlize Theron) to kolejna emocjonalnie rozbita postać. Poharatana przez życiowe wybory, wypalona przez kolejne nieudane związki. Podskórnie czujemy, że nad Sylvią ciąży okrutne fatum determinując każdy jej krok i decyzję. Świadomie odrzucając bezpieczeństwo i stabilizację kobieta próbuje coś odpokutować. Nadaremnie.
Symboliczna opowieść Arriagi stawia w opozycji uchwyconą w różnym wieku kobiecość. Ta dojrzała, w ostatnim już chyba porywie silnego i prawdziwego uczucia kontrastuje tu z rodzącą się do życia, pełną niewiadomych, pierwszych i nienazwanych przeżyć. W „Granicach miłości” reżyser w bardzo ciekawy sposób ukazał seksualność matki i córki – odchodzącą zderzył z dopiero co obudzoną. Bliskie sobie kobiety przez moment staną się rywalkami w grze w własne szczęście i pierwszoplanowość swoich potrzeb. Takiej determinacji w dążeniu do zaspokojenia własnych pragnień początkowo pozbawiona będzie Sylvia. Dopiero próba zmierzenia się z tragiczną przeszłością przyniesie chęć walki o siebie. Choć pytanie na ile dzieci odpowiadają za grzechy rodziców i czy piętno ich wyborów powinno mieć wpływ na życie przyszłych pokoleń pozostanie bez odpowiedzi.










